Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Jak w tytule. Niedługo powrócę ze swoimi wpisami na Pingera odnośnie ciekawych albumów oraz projektów. Na razie jednak go zawiesiłem od końca sierpnia. Mój muzyczny blog powróci w nowej, mam nadzieje, o wiele lepszej odsłonie. Potrwa to jednak z kilka tygodni. Cheers
Namaszczali się sami jako "Męska trójka techno-gigantów" te chłopaki z Islandii zmienili po raz kolejny wytwórnię na rzecz kolejnego albumu. Ich koncepcja wskazała im drogę do minimalistycznego prekursora, kolońskiej wytwórni Kompakt. I to dla niej trio GusGus zarejestrowało swój szósty studyjny album pt. "24/7". Sam doskonale pamiętam okres, kiedy byli oni bardziej zróżnicowani w swojej stylistyce, eksperymentując na pograniczu downtempo, jazzu i techn (słynny album "Polydistortion"). Jednakże od czasów ich ostatniego albumu "Forever", zaczęli oni przekształcać się w bardziej imprezowy, electro-tech popowy projekt.
Info:
joilet.blox.pl/2009/08/GusGus-bez-wytchnienia.html
Spróbuj sobie wyobrazić mieszankę tajemniczego, psychodelicznego Lustmorda, zwartego, gęstego i ciężkiego brzmienia Massive Attack wraz z mrocznym jazzem promieniującym od Bohren & der Club of Gore. Chodzi oczywiście o holenderski kolektyw Bong Ra. Po tym jak wydali oni swój pierwszy album dla wytwórni Planet Mu sprzed trzech lat, The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble zmieniło wydawcę na rzecz berlińskiej Ad Noiseam, w której pojawi się ich drugi, studyjny album "Here Be Dragons" już w październiku.
Info:
joilet.blox.pl/(…)The-Kilimanjaro-Darkjazz-Ensemble…
Z prostej linii godni następcy spuścizny Public Enemy czy De La Soul, ta czwórka znakomitych nowojorczyków, którzy po latach znów działają wspólnie od zeszłego roku, ma plan powrotu do swoich złotych lat, kiedy to byli oczkiem w głowie takich wytwórni jak: 75 Ark czy Warp. Mówiąc prościej, kolejny album Anti Pop Consortium album "Fluorescent Black" na horyzoncie - został stworzony na potrzeby Big Dada. Będzie to jeden z dwóch longplayów dla wytwórni Willa Ashona i pojawi się w niezwykłym dniu, bo 9 września 2009 roku (same dziewiątki, choć nie wierze w przesądy).
Info:
joilet.blox.pl/(…)Przeistoczenie-Anti-Pop-Consortiu…
Jak w tytule. Za nieco ponad tydzien mykam, mam nadzieje ze na stale, do Warszawy. Czas zaczac zabrac sie za powazne sprawy w (prawdopodobnie?!

) powaznym miescie. Znalezienie dogodnego mieszkania na Ursynowie bedzie nieco przypominalo szukanie dogodnych wycieczek Last Minute

.
No ładnie. Ten czołowy elektroniczny ekscentryk (z którego poziomem "inności" może równać się tylko sam Aphex Twin) dobija do albumowej trylogii stworzonej na potrzeby wytwórni Planet Mu. A jeżeli komukolwiek z was jego nazwisko nic nie mówi, to znaczy że również obce są dla was takie marki jak Mo Wax czy Warp Records. No ale dobra - dość tego rozczulania się

. Luke Vibert nagrał swój kolejny album - "We Hear You" który pojawi się już w najbliższy poniedziałek, czyli 10 sierpnia.
Info:
joilet.blox.pl/(…)Vibert-odkrywa-przedziwne-glosy.h…
Jeden z najważniejszych podmiotów na scenie netlabelowej oraz dla rozwoju "demo sceny" wytwórnia Tokyo Dawn Records przygotowuje wydanie trzeciego albumu stworzonego przez Comfort Fit. Ten niemiecki, wszechstronny, ale przede wszystkim hiphopowy, producent powraca nareszcie po czterech latach ciszy. Postanowiłem przyjrzeć się temu, co to będzie za wydawnictwo.
Info:
joilet.blox.pl/2009/08/Mieszanina-Comfort-Fita.html
Nie brakuje w dzisiejszych czasach tabunu zespołów, które starają się być tudzież udawać następcami Mogwai czy Godspeed You! Black Emperor. Jednakże tylko garstka z nich prezentuje coś więcej aniżeli zajechane na śmierć typowe instrumentalne, epickie rockowe aranżacje. W bluszczu tych powtarzających się nudnych schematów, można natknąć się także na przykłady, które zaprzeczają większości, próbujące popchać popchać ten marazm do przodu. Trzeci album duetu The American Dollar A Memory Stream zaznacza, że może być tą iskierką nadziei.
Info:
joilet.blox.pl/(…)The-American-Dollars-zgodnie-z-nu…
Trójka osobliwych, downtempowych producentów (w składzie: Shawn Lee - szara i przedziwnie tajemnicza eminencja; skate'owy gitarzysta Tommy Guerrerro; inżynier dźwięku Money Mark) postanowili spiknąć się i nagrać pierwszy w historii swój wspólny album. Został on nazwany tak, jak ich projekt - Lord Newborn & The Magic Skulls - i zostanie wydany przez Ubiquity Records już na początku września.
Info:
joilet.blox.pl/(…)Paczka-Lord-Newborn-The-Magic-Sku…
O nim trudno powiedzieć, aby próżnował. Po zeszłorocznym romansie z popem (Loumo'wy Convival), Sasu Ripatti podąża w zupełnie inną stronę. Mógłbym rzecz, że kieruje się do swoich muzycznych początków, budyjąc jazzowy szkielet albumu "Tummaa".
Info:
joilet.blox.pl/2009/07/Delay-w-ciemnosciach.html
-
wynaturzony:
-
tonique:
-
majlajf:
Pokaż wszystkie (3) ›